Czemu zaufa klient? Niby nie o storytellingu, a jednak …

Odwiedzałem ładny Lublin, gdzie spotkała mnie taka oto sytuacja. Na Krakowskim Przedmieściu zobaczyłem spory ogonek. Około czterdzieści osób czekało w kolejce do lodziarni o wdzięcznej nazwie „BOSKO”. Ludzie stali, śmiali się, robili sobie fotki i rozmawiali ze sobą. Obok, dosłownie pięć metrów dalej – jest cukiernia i wystawiona budka z lodami, przy której nie było…

Eurodeputowana i siła story

To było ciekawe spotkanie z Panią Europoseł, która opowiedziała mi taki oto przypadek. Posłuchajcie… Ostatnio prowadziłam negocjacje z przedstawicielami związków zawodowych, którzy byli przeciwni mojemu projektowi, który dotyczy mobilnego zatrudnienia na terenie Unii Europejskiej. I niestety, nasze spotkanie układało się tak, że ja podawałam dane, a oni zbijali je konkretnymi przykładami z życia, np. historią…

Laguna i zwodnicze słowa

Podczas jednego z warsztatów ze storytellingu pewna Pani dyrektor opowiedziała takie story. Posłuchajcie… To była moja pierwsza praca – wtedy jeszcze studiowałam. Zostałam asystentką posła, który był spoza Torunia. Od razu, pierwszego dnia, wrzucił mnie na głęboką wodę. Można by rzec, że bez wstępnych grzeczności, zrzucił na mnie dużo i to spraw wielkiego kalibru, np.…

Dwa słowa, które zmieniły moją karierę. Story pewnej Pani dyrektor

Podczas szkolenia ze storysellingu Pani dyrektor powiedziała swoje krótkie story. Posłuchajcie: „Teraz jak wiecie jestem dyrektorem i zarządzam dużym zespołem, wcześniej byłam menedżerem sprzedaży, ale w tym, co chciałam powiedzieć odwołam się do początków mojej drogi zawodowej i dwóch słów, które zmieniły moją karierę, lub dokładniej – ustawiły ją na innych torach.  Byłam sprzedawcą i…

A skąd brać te dobre historie?

Piliśmy kawę w sejmowej restauracji. W pewnym momencie Pani Europoseł zadała to pytanie: „A skąd ja mam brać… ?”. Odpowiedziałem mniej więcej tak: – Na początku naszego spotkania opowiedziała mi Pani, jak rozpoczynając pracę w Brukseli siadaliście razem (polska delegacja) w kawiarni. Pani, swoim zwyczajem zamawiała osobno espresso i osobno mleczko, tak by samodzielnie regulować…

O dystynkcji, bohaterze Wellsa i gumce do ścierania

Dystynkcja – cecha odróżniająca, wyróżnienie kogoś. Podczas ostatniego szkolenia wywiązała się dyskusja dotycząca skuteczności story w wystąpieniu publicznym. Jeden z uczestników powiedział…, ale – o tym za chwilę – dokończę po małej dygresji. Otóż, jest taka książka „Niewidzialny człowiek” Herberta George’a Wellsa. Najkrócej, opowiada ona o perypetiach szalonego naukowca, który pod wpływem swoich odkryć, stał…

Często prezentacja PowerPoint, nie ma ani „power”, ani point – dlaczego? Bo brakuje w niej…

Czy wyobrażasz sobie prezentację na temat „Znaczenie procedur bezpieczeństwa”? Jak ów temat może znudzić, zniechęcić słuchaczy? Ale sprawa może wyglądać diametralnie inaczej, gdy zastosujesz storytelling. Co mam na myśli? Posłuchaj przykładu… Całkiem niedawno rozmawiałem o znaczeniu procedur ze znajomą, która opowiedziała mi o zdarzeniu dotyczącym jej przyjaciół. Otóż, wybrali się oni wraz ze swoją córeczką…