Prawniczym okiem o szkoleniu z prezentacji

Jakiś rok temu uczestniczyłam w dużej konferencji dotyczącej bankowości. Pośród wielu wystąpień, wystąpienie miał również Marek Stączek. Już po pierwszych słowach jakie wypowiedział nastąpiło poruszenie.  Ci uczestnicy, którzy dotąd przysypiali, nagle zaczęli uważnie słuchać. Marek rozpoczął opowieść o storytellingu. Pomyślałam wtedy: Wow… Jak on to robi? Z tym się trzeba urodzić, trzeba mieć to „COŚ”,…

Miedzy wiedzą a kreatywnością

Niedawno usłyszałem: „Łatwiej jest napisać kilka książek niż mieć własne zdanie”, coś jest na rzeczy… pomyślałem. Przecież można mieć dużą wiedzę w danym zakresie, ale nic tam nie dodać, nic nowego nie stworzyć. Czy przypadkiem nie przesadzam? Może podam dwa różne przykłady ilustrujące tę myśl. Mam znajomego, który pracuje naukowo i oto powiedział mi kiedyś,…

Co łączy Sylvestra Stallone’a, wynalazcę K-dronu i pewną Panią z działu HR?

Już po raz siedemdziesiąty trzeci wręczano Złote Globy. Największym zwycięzcą okazał się 69 letni Sylvester Stallone, który został uhonorowany gorącą owacją na stojąco. Otrzymał nagrodę za rolę w filmie „Creed: Narodziny legendy”. Stallone powrócił w nim do swojej kultowej roli boksera Rocky’ego Balboa. Tym razem Rocky jest trenerem, który przygotowuje do walki na ringu syna…

Prezentacja. O szkodliwości pewnej iluzji, lub pochwała myślenia w kategoriach metafory „góra lodowa” cz. 3

Drugi element, który konstatuje ów stan iluzji, to rodzaj aury, którą  chętnie roztaczają niektórzy dobrzy mówcy. A w ślad za tym idą już –  ochy i achy, na temat np. ich charyzmatyczności – zwróćcie uwagę, że ów termin niewiele nam mówi.  Ale, jedno jest pewne, w ową aurę możemy uwierzyć, gdy stoimy daleko, gdy jesteśmy…

Multitasking a John Steinbeck

Przeczytałem biografię mojego ulubionego pisarza Johna Steinbecka, która wyszła spod pióra Jay Parini – „John Steinbeck, lekceważony noblista”. Znalazłem tam kilka wątków dotyczących naszego tematu – kreatywności i pomyślałem, by kilka następnych wpisów poświęcić właśnie jemu. Czynię to dlatego, ponieważ mam przekonanie, że nie ma żadnej (przynajmniej psychologia twórczości tego nie odnalazła) różnicy miedzy procesem…

Prezentacja. O szkodliwości pewnej iluzji, lub pochwała myślenia w kategoriach metafory „góra lodowa” cz. 2

Część pierwszą artykułu przeczytasz tutaj. Wyjaśnienie genezy owej iluzji jest chyba dość proste, bo u jej podstawy stoją dwa elementy. Pierwszy, związany jest z brakiem wiedzy dotyczącej czasu i zmagania potrzebnego do przygotowania dobrego wystąpienia, drugi zaś dotyczy tajemniczej aury, jaką roztaczają niektórzy mówcy. Pierwszy element, który podtrzymuje ów stan iluzji, związany jest z tym, że…

Prezentacja. O szkodliwości pewnej iluzji, lub pochwała myślenia w kategoriach metafory „góra lodowa” cz. 1

Zróbmy prosty eksperyment. Wejdź na stronę TED.com i wybierz dowolną prezentację, a następnie opisz mówcę stosując pięć dowolnych przymiotników. Jeżeli już to zrobiłeś – uwaga, będę zgadywał… Pewnie wybrałeś, któryś z tych: „charyzmatyczny”, „błyskotliwy”, „inteligentny”„swobodny” „dowcipny”, „mądry”, „zrelaksowany”, „pewny siebie”, „zorientowany”. Trafiłem? Mam nadzieję, że tak. Ale, oczywiście… nie chodzi o odgadywanie, ale o nazwanie pewnej iluzji. Identyfikację…